Komentarz giełdowy
Światełko w byczym tunelu
Wczorajsza sesja mimo słabego początku zakończyła się wzrostami, tak na GPW jak i na większości europejskich parkietów. „Winowajcami" takiego stanu rzeczy były pozytywne dane makro zza oceanu, które od 15 zaczęły pchać indeksy na północ - zarówno odczyt indeksu cen domów S&P/Case-Shiller jak i indeksu zaufania konsumentów - Conference Board były lepsze od oczekiwanych.
Dziś dzień rozpoczęliśmy od poznania indeksu PMI dla przemysłu, który liczony przez Chińską Federację Logistyki i Zaopatrzenia i chiński urząd statystyczny nie zmienił się, zaś liczony przez Markit Economics wzrósł po raz pierwszy od marca, co nie miało jednak wpływu na notowania azjatyckich giełd. Z kolei dane o sprzedaży detalicznej w Niemczech, które poznaliśmy o 8.00, były nieco nizsze od oczekiwan. W trakcie sesji z istotnych danych poznamy odczyty sierpniowych indeksów PMI dla przemysłu z Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Strefy Euro. Po południu zaczną napływać dane ze Stanów, z których najistotniejszy będzie raport ADP i indeks ISM dla przemysłu - w obu przypadkach spodziewany jest spadek w stosunku do poprzedniego odczytu.
Sytuacja na WIG20 z byczego punktu widzenia poprawiła się - indeks po porannym spadku odrobił wszystkie straty i powrócił ponad poziom 2400 punktów przy wolumenie przekraczającym 1,2 mld złotych, podchodząc pod 45-dniową EMA. Patrząc na obraz indeksu z technicznego punktu widzenia można powiedzieć, że znalazł się on w jeszcze ciekawszej sytuacji, niż 20 sierpnia, gdyż podobnie jak wtedy 45-dniowej EMA indeksowi towarzyszy zniesienie 0,382, ale także dodatkowo 15-dniowa EMA. Wybicie w górę z takiego zagęszczenia wskaźników może oznaczać atak na lokalny szczyt z 19 sierpnia (2502 punkty), zaś odbicie się od nich może sprawić, że byki mogą utknąć w okolicach 2400-2450 pkt na pewien czas. W zapadnięciu rozstrzygnięć mających znaczenie w najbliższym okresie powinny pomóc dane z czwartku, które będą dla inwestorów znacznie istotniejsze niż dzisiejsze, jednak mimo wszystko sądzę, że dzisiejsza sesja ze względu na wczorajszy przebieg sesji amerykańskiej i dzisiejszą zieleń w Azji ma szanse rozpocząć się od wzrostów.
Za euro płacono wczoraj 1,27 USD i 1,29 CHF; złoty osłabił się z kolei do euro i dolara i kurs tych walut na zakończenie dnia wyniósł odpowiednio 4,00 i 3,16 zł. Złoto kontynuuje rajd w górę i zbliża się do granicy 1250 USD, zaś srebro ma szansę w najbliższym czasie przebić poziom 20 USD. Baryłka ropy porusza się od prawie trzech tygodni w kanale 72-77 USD i wczorajszy dzień zakończyła na poziomie 74,39 USD.
Marcin Bielicki
Makler Papierów Wartościowych
Poslední zprávy
- Denní report - pátek 26.06.2026
26.06. 22:25 Fio - Pražská burza odolala negativnímu zahraničnímu sentimentu a mírně posílila
26.06. 16:25 Fio - Akciový výhled
26.06. 09:06 Fio - Denní report - čtvrtek 25.06.2026
25.06. 22:06 Fio - Zámoří končí smíšeně
25.06. 22:00 Fio





